Comments (0)Depilacja może stać się prawdziwym utrapieniem, jeśli nie przemyślimy dokładnie, jaką metodę zastosować, a podczas samego zabiegu depilacji zapomnimy o ostrożności i zdrowym rozsądku. Oto kilka porad, z których kilka może się wydać większości z Was oczywista, niemniej jednak zawsze warto o nich pamiętać, aby depilacja całego ciała stała się dużo mniej nieprzyjemna.
1. Używając środków do depilacji na twarzy chroń usta kremem lub wazeliną. Pozwoli to uniknąć ewentualnych podrażnień. Pamiętaj także o ochronie oczu!
2. Przed użyciem nowego środka do depilacji lub też każdorazowo przed zastosowaniem preparatu pierwszy raz na danej części ciała przeprowadź test uczuleniowy na małej powierzchni skóry, którą chcesz depilować. Jeżeli po 24 godzinach nie zaobserwujesz reakcji alergicznej, możesz śmiało rozpocząć depilację.
3. Nigdy nie używaj dezodorantu zawierającego alkohol na świeżo wydepilowaną powierzchnię skóry. Zwłaszcza, że skóra pod ramionami jest bardzo wrażliwa. Zastosowanie dezodorantu może spowodować podrażnienia i plamy na skórze. Zamiast dezodorantu można użyć talku lub Panthenolu, dostępnego w każdej aptece.
4. Nie używaj wody ani alkoholu do usuwania resztek wosku, ponieważ to dodatkowo go skonsoliduje. Zamiast tego używaj olejku do ciała lub specjalnych chusteczek dołączonych do opakowania. W przypadku wosku na bazie cukru można użyć wody bez mydła.
5. Nigdy nie nakładaj wosku o bardzo wysokiej temperaturze, ponieważ powoduje to powiększenie żył, zwiększa ryzyko wystąpienia żylaków i osłabia tkankę naskórka. Prawidłowo sporządzony wosk powinien być ciepły, nie gorący.
6. Pamiętaj, że wosk powinien zawsze być nakładany w kierunku, w którym rosną włosy, a zrywany w przeciwnym.
7. Podczas kąpieli szoruj nogi rękawicą z ostrego włosia. Pomaga to w usunięciu martwych komórek skóry i odsłania ukryte pod nimi małe włoski. Raz w tygodniu stosuj peeling.
8. Przed użyciem gorącego wosku zdezynfekuj powierzchnię skóry alkoholem. Skóra powinna być czysta, bez kremów lub olejków, tak aby wosk mógł dobrze przylgnąć. Jeśli twoja skóra nie toleruje alkoholu, możesz użyć talku.
9. Używaj najbardziej odpowiedniego depilatora dla odpowiednich części ciała.
10. Nie należy opalać się na 24 godziny przed i po depilacji, ponieważ można spowodować podrażnienia skóry.
Depilacja woskiem to bardzo skuteczna metoda usuwania włosów, dająca efekty nawet do miesiąca czasu. Jednak nie każdy wosk zapewnia te same efekty. Część z Was z pewnością ma za sobą próby depilacji woskiem, które zakończyły się fiaskiem. Dzieje się tak, ponieważ większość popularnych wosków w plastrach na zimno, dostępnych w drogeriach, radzi sobie tylko z delikatnym owłosieniem – a w przypadku mocnych i grubych włosów nie przynosi żadnych efektów. Z kolei częste wizyty u kosmetyczki także mogą być nie lada utrapieniem. Dlatego dzisiaj zajmiemy się tym, czego potrzeba do profesjonalnej depilacji woskiem w domu.
1. Depilacja profesjonalnym woskiem oznacza zasadniczo wosk ciepły (lub gorący), a więc nie obejdzie się bez podgrzewacza. Oczywiście, niektóre woski nadają się do podgrzewania w garnku lub mikrofalówce, ale aby nie ryzykować poparzeniem skóry lub złą konsystencją wosku, która uniemożliwi skuteczną depilację, warto zainwestować w podgrzewacz. Koszt – od ok. 50 zł
2. Woski. Wosk woskowi nierówny, a cena takich preparatów to średnio ok 10 do 30 zł. Na co warto zwracać uwagę? Przede wszystkim, na markę, aby nie kupić preparatu o niskiej skuteczności. Warto też sprawdzić jaki jest sposób nakładania wosku – polecamy te z wbudowaną rolką, co znacznie ułatwia nakładanie.
3. Szpatułki. Bez szpatułek zasadniczo można się obejść –wystarczy zastąpić je odpowiednim narzędziem kuchennym, zachowując przy tym oczywiście właściwą ostrożność. Dla regularnych zabiegów przyda się jednak takie ułatwienie w postaci szpatułek dopasowanych do danej części ciała. Szpatułki do twarzy już od 14 zł, do ciała 15-30zł.
4. Niezbędne do depilacji ciepłym woskiem będą paski materiału, za pomocą których wosk będzie zrywany – oczywiście wraz z wszystkimi włoskami. Tutaj nie możemy zastąpić produktu niczym innym – tylko kupując specjalne paski do depilacji woskiem mamy pewność, że będą się do tego nadawały! Polecamy popularne paski fizelinowe, za które zapłacimy kilkanaście złotych.
Jak widać, koszty depilacji woskiem nie są wygórowane. Raz poniesione, wystarczą bowiem na wiele zabiegów. Podgrzewacz to w zasadzie jednorazowy wydatek, a paski fizelinowe pakowane po 100 sztuk wystarczą na długo. Sam wosk zaś jest tani – tańszy niż w przypadku plastrów z woskiem na zimno.
Jedynym problemem może się okazać samodzielne wykonanie takiego zabiegu. Warto przedtem udać się na zabieg do kosmetyczki, aby „podejrzeć” jej technikę. I nie wolno się zrażać po pierwszym zabiegu! Praktyka czyni mistrza, także w dziedzinie usuwania włosów.
Może Ci się zdawać, że depilacja to wymysł ostatniego stulecia, ale jesteś w dużym błędzie. Okazuje się, że już za czasów jaskiniowców gładka skóra była w modzie. Archeolodzy odkryli, że już 20 tysięcy lat temu ludzie golili włosy (a na pewno brody) za pomocą oszlifowanego kamienia lub muszli, którymi zeskrobywali zarost (ała!). Pięć tysięcy lat przed Chrystusem stosowano powszechnie żywicę, smołę z dodatkiem wina lub ekstraktu z bluszczu, jako swoistego rodzaju pierwowzór wosku do depilacji. Także Egipcjanie, w tym słynna Kleopatra, używali ostrzy z brązu, oraz wosku cukrowego i pszczelego, do likwidacji zbędnego owłosienia. W Rzymie zaczęto po raz pierwszy popularnie wyrywać włoski już za czasów Juliusza Cezara; wtedy to kobiety opanowały sztukę depilowania brwi za pomocą pęsety. Nieco później pojawiła się metoda polegająca na ścieraniu włosków (podobnie, jak dzisiejsze dyskietki depilacyjne).
Środkowy Wschód
W starożytnym Egipcie gładka, ogolona twarz była wyznacznikiem statusu społecznego. Wykorzystywano w tym celu, oprócz golenia, także kremy depilujące i pumeksy. Zarówno mężczyźni jak i kobiety golili sobie głowy i nosili misterne peruki. Usuwano również włosy na ciele. Na początku wynikało to z powodów higienicznych, ponieważ gorący klimat sprzyjał rozprzestrzenianiu się zarazków i chorób. Szybko jednak gładka skóra stała się synonimem piękna i weszła do kanonu mody. Powszechnie znanym sposobem było usuwanie włosków za pomocą wosku. Przygotowywano specjalną pastę na bazie cukru, w której mieszano cukier z cytryną i innymi naturalnymi składnikami, a następnie gotowano. Ten sposób depilacji stosowano przy ceremoniach ślubnych. W Libii, Palestynie, Turcji i w Egipcie, w noc poprzedzającą ślub, podczas wieczoru panieńskiego, pannie młodej usuwano owłosienie z całego ciała, łącznie z brwiami i włosami na głowie. Tak wydepilowane ciało kobiece było symbolem czystości i szacunku dla męża. Inną metodą, stosowaną w krajach arabskich, było usuwanie zbędnego owłosienia za pomocą nici.
Europa
W Europie usuwanie włosów datuje się od czasów Greków i Rzymian. Dla Rzymian golenie było symbolem przejścia młodzieńca w dorosłość i oznaczało jednocześnie respekt przed bogami. W Średniowieczu każda kobieta chciała być „gołogłową”. Pod koniec XV w. modne było wyrywanie sobie brwi oraz włosów z czoła. Za czasów Elżbietańskich kobiety, które miały niskie czoła wyrywały sobie włosy z czoła zgodnie z ówczesną modą. Stosowano wtedy wiele różnych metod depilacji, które od XVIII wieku zaczęły być spisywane. W XVIII wieku powstał także pierwszy przyrząd do golenia, wynaleziony przez francuskiego fryzjera, a już w następnym stuleciu pojawiły się pierwsze golarki i depilatory elektryczne.
Ameryka
Rdzenni Indianie mają tą przewagę nad innymi rasami, że ich ciało z natury nie jest owłosione. Naprawdę. Można o tym przeczytać w wielu książkach podróżniczych, np. u Cejrowskiego. Wraz z napływem Europejczyków pojawiły się jednak także włosy na ciele. W Ameryce północnej, tubylcy wyrywali sobie zbędne owłosienie za pomocą dwóch połówek muszli (działa jak pęseta!). Około 1700 roku amerykańskie kobiety używały okładów z mieszanek octowych, które wypalały włosy. Już w 1844 roku w Stanach Zjednoczonych wynaleziono sproszkowany środek do depilacji.
W Brazylii usuwanie włosów za pomocą wosku było już rytuałem. W tym celu używano orzechów z drzewa kokosowego Mono (inaczej małpi kokos). Obecnie, piętnastoletnie córki są poddawane rytualnemu usuwaniu owłosienia za pomocą zimnego wosku. Do dziś po domach chodzą kobiety, które wykonują zabieg depilacji.
Pierwsze metody trwałej depilacji powstały już pod koniec XIX wieku! Były to pierwsze, nieśmiałe próby nakłuwania włosa igłą z kwasem siarkowym. Metoda ta rozwinęła się w to, co dzisiaj zwiemy elektrolizą, czyli usuwanie włosów za pomocą igły… z prądem. Nieco później powstały pierwsze lasery, jednak te z początku niosły więcej szkody niż pożytku. Ale nauka rozwijała się w trybie błyskawicznym i dzisiaj możemy już się cieszyć możliwością bezpiecznej i jak dotąd najskuteczniejszej metody usuwania włosów za pomocą promieni świetlnych lasera.
Krem do depilacji służy szybkiej i bezbolesnej likwidacji niechcianego owłosienia na naszym ciele. Nie wszyscy jednak wiedzą, w jaki sposób taki krem usuwa zbędne włoski, jakie składniki działają w sposób depilacyjny oraz czy ta metoda walki z niepożądanym owłosieniem jest całkowicie bezpieczna dla naszej skóry.
Kto spróbował tej metody, wie z pewnością, iż jest to znacznie bardziej skuteczna metoda niż zwykłe golenie maszynką. Wprawdzie efekt nie trzyma się oszałamiająco długo (w przypadku włosków, które musimy golić co 3 dni, użycie przeciętnego kremu zapewni nam gładkość do 5 dni), a jego zastosowanie wymaga więcej przygotowań niż zwykła maszynka – nie mniej jednak kremy likwidują większość niemiłych skutków depilacji i golenia, takich jak podrażnienie lub wrastanie włosów pod skórę, ponadto odrastające włoski są dużo bardziej delikatne i miękkie niż po goleniu.
Krem do depilacji to chemiczny sposób depilacji, ponieważ zawiera związki chemiczne, będące najczęściej pochodnymi kwasów. Dzięki temu krem rozpuszcza strukturę włosa – i to nie tylko na powierzchni skóry. Związki chemiczne wnikają w głąb skóry, gwarantując opóźnienie odrostu włosków. Kremy zawierają także substancje aktywne, działające pomocniczo. Kremy z przeznaczeniem do skóry wrażliwej bądź miejsc wrażliwych mogą zawierać olejek z kiełków pszenicy, wyciąg z orchidei, d-pantenol, allantoinę czy sok aloesowy. Kremy nawilżające w swoim składzie mogą mieć ekstrakt z owoców papai i z płatków marzanki wonnej, morski kolagen, mleczko z lotosu, wyciąg z jaśminu czy też olejek parafinowy. Masło shea i wyciąg z lilii może nadać suchej skórze jedwabistą gładkość. Receptury preparatów mogą zostać również wzbogacone o ekstrakt z rumianku, który działa na skórę łagodząco i kojąco.
Związki chemiczne, zawarte w kremach, to najczęściej tioglikolan sodu i tioglikolan wapnia. Rozpuszczają one keratynę, czyli główny budulec włosa. Jednakże z powodu zawartości tych substancji chemicznych, istnieje możliwość wystąpienia u niektórych osób reakcji alergicznych. Z tego powodu przed pierwszym użyciem kremu zaleca się przeprowadzenie testu próbnego na małej powierzchni skóry, zwłaszcza, jeśli posiadasz skłonność do podrażnień i alergii.
Jak wykonać test na podrażnienia?
Zwykle producenci zamieszczają informację o teście próbnym na opakowaniu lub załączonej ulotce, jednak standardowo przeprowadza się go w podobny sposób:
Nanieś preparat na skórę ramienia i pozostaw na czas określony na opakowaniu, następnie spłucz letnią wodą (bez dodatku mydła). Jeśli w ciągu doby nie pokażą się żadne niepokojące zmiany, możesz przystąpić do depilacji.
Zalety i wady kremów do depilacji
O zaletach kremów do depilacji wspominaliśmy już wcześniej. Bez wątpliwości jest to przede wszystkim prosty i bezbolesny zabieg, który gwarantuje gładkość dłużej trwającą niż golenie. W przypadku niektórych kremów, posiadających opatentowaną formułę wnikania głębiej w skórę oraz opóźniającą odrastanie włosów, uzyskamy gładkość trwającą aż kilka tygodni!
Wśród wad kremu niewątpliwie należy wymienić możliwość wystąpienia podrażnień chemicznych, które dyskwalifikują pewne osoby do użycia tej metody. Na usprawiedliwienie kremów można dodać, że każda metoda depilacji niesie ze sobą pewne przeciwwskazania, a w przypadku kremów są to jednak rzadkie sytuacje. Inną wadą jest to, iż niektóre kremy – o słabszym działaniu – mogą nie zadziałać na grube, ciemne włosy. Z kolei te, które z tymi włoskami dadzą sobie radę, mogą wywoływać silniejsze podrażnienia. Nie każdy krem nadaje się do depilacji każdej partii ciała, więc należy na to zwrócić uwagę przy zakupie.
Nie ukrywajmy, że golenie maszynką to najszybszy sposób na pozbycie się zbędnego owłosienia. Jest to także wciąż sposób najczęściej wybierany przez kobiety. Jednak, szczególnie przy takich partiach ciała jak bikini czy pachy, maszynka powoduje duże podrażnienia skóry – a już na pewno, jeśli jest często stosowana. Jeśli więc masz dość golenia, spróbuj wypróbować inną metodę usuwania włosków spod pach – np. wosku do depilacji.
Wosk w plastrach bądź wosk w płynie do stosowania na ciepło posiadają wiele zalet, które wyróżniają je spośród innych metod depilacji, a już na pewno dyskwalifikują zwykłe golenie w przedbiegach!

1. Czas odrostu włosków.
Czas, po jakim włoski odrosną, ma kluczowe znaczenie dla każdej depilacji. Jeśli do tej pory zwykle używałaś maszynki, z pewnością wiesz, że musiałaś po nią sięgać bardzo często. Niektóre osoby muszą golić się co 3 dni, ale znaczna część z nas dla zachowania idealnej gładkości powinna golić się codziennie! Wosk doskonale niweluje ten problem, ponieważ usuwa włoski wraz z cebulkami, dzięki czemu nowe włoski pojawią się dopiero po ok. 3-4 tygodniach!
2. Podrażnienia.
Skóra pod pachami to miejsce delikatne i bardzo podatne na podrażnienia. A dla codziennego komfortu ważne jest, aby była w formie. Tuż po goleniu skóra źle zniesie wszelkiego rodzaju dezodoranty. Częste golenie także wysusza skórę, efektem czego skóra jest brzydka i zaniedbana. Oczywiście, możesz stosować odpowiednie balsamy i kremy, jednak ponowne golenie przywróci ten problem. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku depilacji woskiem: owszem, skóra jest mocno podrażniona, może także być podrażniona, ale te objawy powinny spokojnie minąć przez noc lub najdalej w ciągu 24 godzin, a przez najbliższe tygodnie możesz cieszyć się piękną, zdrową i gładką skórą!
3. Odrastające czarne kropeczki.
To problem wielu brunetek, lecz także i blondynki po wielokrotnym, częstym goleniu znają ten problem. Często zdarza się, że na skórze nawet tuż po goleniu pojawiają się małe czarne kropki – zapowiedź nadchodzących włosków. Sprawia to wrażenie skóry źle wydepilowanej, a nie po to przecież się golimy, żeby skóra wyglądała na zarośniętą! Wosk usunie dokładnie także tą część włosa, która znajduje się pod powierzchnią skóry, tak więc problem czarnych kropek na skórze zniknie.
4. Szorstka skóra.
Nawet po kilku godzinach po goleniu może pojawić się uczucie szorstkości. W przypadku skóry pod pachą, będzie to przede wszystkim dyskomfort dla Ciebie. Możliwe są tu obtarcia lub podrażnienia. Aby tego uniknąć, usuń włoski wraz z cebulkami, by mieć pewność, że odrosną dopiero po długim czasie, a do tego będą znacznie bardziej miękkie.
5. Higiena.
Golenie, jak już wspomniano, nie sprzyja stosowaniu wielu środków kosmetycznych. Ogranicza w znaczny sposób walkę z nadmierną potliwością. Codziennie golenie w praktyce wykluczy stosowanie takich środków przeciwpotowych jak np. Antidral. Oczywiście, tuż po depilacji woskiem także nie będziesz mogła użyć drażniących preparatów, ale wosku nie używamy tak często jak maszynki.
6. Golenie – ryzyko skaleczenia.
Dość łatwo jest skaleczyć się w tym miejscu, a wszelkie ranki pod pachami goją się wyjątkowo paskudnie. Usunięcie włosków woskiem może być nieprzyjemne, nawet bolesne, ale nie grozi skaleczeniem skóry, a podrażnienia szybko miną.
7. Wosk u kosmetyczki.
Nie chcesz sama męczyć się z depilacją? Kosmetyczka za całkiem przyzwoitą cenę (ok. 30 zł) pozbawi Cię problemu owłosienia pod pachami aż na 4 tygodnie. Przy tym będziesz mieć pewność, że zabieg zostanie wykonany profesjonalnie, szybko i skutecznie.
Oczywiście, nie można powiedzieć, że wosk jest idealnym sposobem depilacji. Jest dość bolesny, i istnieje ryzyko, że po kilku zabiegach włoski zaczną wrastać pod skórę. Z pewnością jednak jest bardziej skuteczny i wydajny niż zwykłe golenie, więc może także Tobie wyda się lepszą formą usuwania włosów.