Comments (0)Golenie włosów oraz ich depilacja mają ten sam cel: uczynić skórę jedwabiście gładką. Jednak oba te sposoby diametralnie się od siebie różnią: golenie ścina tylko zewnętrzną część włosa, podczas gdy depilacja polega na wyrwaniu, rozpuszczeniu chemicznym, lub zniszczeniu promieniami lasera całego włosa, łącznie z jego częścią podskórną. To sprawia, że efekty depilacji są zupełnie inne od tego, co możemy osiągnąć przeciętną maszynką.
Jak się golić?
Do golenia możemy użyć różnego typu maszynek. Większość z nas stosuje tutaj najzwyklejsze maszynki ręczne, jednorazowego użytku. Okazuje się jednak, że inwestycja w sprzęt bardziej profesjonalny może się opłacić. Maszynki bardziej trwałe, z wymienianymi ostrzami, są z reguły dużo bardziej wytrzymałe. Tępią się wolniej, nie podrażniają skóry, i minimalizują ryzyko skaleczeń. Wydatek rzędu kilkunastu – kilkudziesięciu złotych na taką maszynkę zwróci się z pewnością. Oprócz takich maszynek, mamy do dyspozycji liczne maszynki na baterie, przystosowane do golenia nóg, pod pachami czy w miejscach intymnych. Ruchome końcówki bardzo precyzyjnie dopasowane do ciała, golą dokładnie i bezpiecznie. Niektóre maszynki elektryczne posiadają końcówki ścinające włosy do pożądanej długości (trymery). Dobrze, jeśli elektryczna maszynka wyposażona jest w siatkę naciągającą skórę, bo dzięki temu nawet bardzo krótkie włoski zostają zgolone.
Podczas golenia, zarówno ręczne jak i elektryczne maszynki należy prowadzić w kierunku przeciwnym do wzrostu włosów. Przed goleniem warto namoczyć włosy, aby je zmiękczyć. Warto sięgnąć po piankę lub żel dogolenia – ułatwi to ruch maszynki po skórze. Przy goleniu włosów maszynką elektryczną, trzeba po zmiękczeniu włosów wodą, dokładnie wysuszyć golone miejsce. W tym celu przydaje się talk dziecięcy, który szybko pochłania całą wilgoć ze skóry.
Wady i zalety golenia
Golenie jest proste, szybkie i dokładne. Usuwa wszystkie włoski w sposób całkowicie bezbolesny (no chyba, że zdarzy się skaleczenie). Największą zaletą golenia jest to, że usuwa włosy błyskawicznie. Jedyne co musimy zrobić to nawilżyć skórę i przejechać po niej maszynką. Golenie przewyższa większość innych metod także dokładnością – ostrze maszynki ścina dokładnie wszystkie włoski, które znajdą się na jej drodze, nie ma więc sytuacji jak np. przy depilacji depilatorem, że któryś włosek nie został uchwycony i rośnie sobie nadal.
Minusem golenia jest to, że włoski niemal tak szybko jak są usuwane, pojawiają się z powrotem na skórze. W dodatku mają zaostrzone końcówki, przez co kłują i wydają się twardsze. Niektórzy twierdzą też, że włoski po goleniu faktycznie odrastają szybciej i bardziej licznie.
Dobre i złe strony innych metod depilacji
Depilacja innymi metodami zapewnia dużo bardziej trwałe rezultaty. Najkrótszy okres gładkości zapewniają kremy do depilacji – zwykle parę dni, choć zdarzają się i takie, które opóźniają odrastanie włosów i zapewniają nawet do kilku tygodni gładkości. Takim kremem jest Revitol Hair Removal. Działanie pozostałych kremów można przedłużyć także za pomocą środków opóźniających odrastanie włosów. Plusem kremów jest przede wszystkim fakt, że są całkowicie bezbolesne w stosowaniu, a depilacja nimi jest stosunkowo szybka.
Dłuższe efekty osiągniemy wyrywając włoski wraz z cebulkami, np. za pomocą wosku, depilatora czy pęsety. Prawidłowo wyrwany włos (wraz z cebulką) odrośnie dopiero po ponad 3 tygodniach. Minusem takiej depilacji jest jednak fakt, że jest bolesna. Nie wszyscy się skuszą na takie wyrywanie, i na pewno nie w każdym obszarze ciała. Na szczęście nowoczesne depilatory są wyposażone w różnego rodzaju nowinki technologiczne, które mają na celu jak najbardziej ułatwić zabieg depilacji i zwiększyć jego komfort. Także po takiej depilacji konieczne będzie sięgnięcie po krem po depilacji, najlepiej opóźniający odrastanie włosków. Złagodzi on podrażnienia wywołane wyrywaniem włosów i ułatwi skórze powrót do normalnej kondycji.
Wreszcie, aby zapewnić sobie jak najbardziej trwałe efekty depilacji, warto rozważyć depilację laserową. Już po kilku zabiegach możemy dzięki niej osiągnąć trwałą gładkość. Nowoczesne depilatory, także do użytku domowego, cieszą się dużą popularnością, gdyż są jednocześnie skuteczne i bezpieczne w stosowaniu.
Kosmetyki naturalne, organiczne, ekologiczne, bądź też biokosmetyki – te wszystkie nazwy łączy jedno: dotyczą środków pielęgnacyjnych, do produkcji których wykorzystywane są wyłącznie naturalne substancje. A to oznacza same plusy: kosmetyki naturalne mają delikatny, miły zapach, są nieszkodliwe dla zdrowia, nie powodują skutków ubocznych w stosowaniu oraz nie stają się przyczyną reakcji alergicznych.
Według unijnych standardów za kosmetyk naturalny (organiczny) uważany jest taki, który w ponad 90 procentach składa się z substancji roślinnych, pochodzących zresztą z upraw kontrolowanych pod wieloma czynnikami. Kosmetyk taki nie zawiera w sobie żadnych składników syntetycznych, barwników, konserwantów, czy sztucznych aromatów. Kosmetyki naturalne nie zawierają w sobie także popularnych w innych preparatach parabenów, pochodnych ropy naftowej oraz pochodnych siarczanu sodu. Te składniki, choć może to zadziwić niektórych z nas, często stosowane są w różnego typu kremach jako „nawilżacze” skóry. Tak naprawdę jednak przy dłuższym stosowaniu mogą wywrzeć skutek całkowicie odwrotny i skórę wysuszyć. Naturalne roślinne olejki zawarte w biokosmetykach nawilżają skórę bez zbędnych skutków ubocznych.
Gdzie możemy znaleźć kosmetyki naturalne? W dobrych i sprawdzonych drogeriach naturalnych oraz sklepach zielarskich i niektórych aptekach. Należy przy tym uważać, ponieważ ostatnio określenie „kosmetyki naturalne” stało się bardzo modne, i nie każdy sklep tak się tytułujący faktycznie ma w ofercie produkty organiczne. Spośród sklepów internetowych, które mogę polecić, na pewno warto odwiedzić DS Laboratories, producenta profesjonalnych kosmetyków naturalnych.
Czy rozwiązania z dziedziny naturalnej pielęgnacji mają także odzwierciedlenie w depilowaniu ciała?
Tak, i to od wielu wieków. Najstarszą formą depilacji, która przetrwała do dzisiaj, jest depilacja cukrowa. Wieki temu kobiety depilowały swoje ciało, używając pasty zrobionej między innymi z pszczelich wosków. Dziś taką pastę możemy zrobić samodzielnie w domu, a potrzebne nam będą jedynie szklanka wody, szklanka cukru i sok z cytryny. W pełni naturalne składniki zapewniają nie tylko dokładną, ale i bardzo wygodną depilację, mniej bolesną niż depilacja woskiem. Dodatkowo depilacja cukrowa posiada tę zaletę, że w widoczny sposób zmniejsza tendencję do wrastania włosków pod skórę. Po raz kolejny natura wygrywa!
Dla bardziej wymagających osób, które oczekują stuprocentowo bezbolesnej depilacji, naturalnym rozwiązaniem do usuwania włosów jest krem Revitol wyprodukowany przez Pacific Naturals. Dzięki odpowiednio dobranym składnikom naturalnym krem nadaje się do depilacji całego ciała, dla każdego. Można nim bezpiecznie depilować nie tylko okolice intymne, ale nawet i owłosione obszary na twarzy. Słowem – nadaje się do każdej partii ciała, nie wywołując żadnych podrażnień i uczuleń. Jest to najlepsze rozwiązanie dla osób o skórze wrażliwej i skłonnej do reakcji alergicznych. A to wszystko – właśnie dzięki naturalnym składnikom.
Każdy z nas ma owłosione ręce – jedni w mniejszym stopniu, inni w większym, ale u każdego występują włoski w tych miejscach i nie są to zwykle włosy typu mieszkowego. Kolor włosów uzależniony zwykle jest od danego typu urody, tzn. osoby o blond włosach mają jasne owłosienie na rękach, a brunetki i bruneci – ciemne, choć od tej reguły zdarzają się wyjątki. Owłosienie na rękach różni się także długością – niektórzy mają włoski krótkie, a inni stosunkowo długie.
Depilacja rąk może budzić u niektórych osób zdziwienie. Przecież każdy je ma, a włoski na rękach zwykle nie rzucają się w oczy tak, jak wystające włoski spoza linii bikini na plaży czy włosy pod pachami. Bywa jednak, że włosy na rękach są naprawdę widoczne, a przez to krępują ich właściciela. Czasami nawet nie są aż tak bujne, ale sam fakt, że istnieją, sprawia nam dyskomfort. Być może więc dla niektórych osób depilacja rąk jest pewnego rodzaju fanaberią, jednak jeśli komuś te włosy wyraźnie przeszkadzają, to powinien je usunąć, dla lepszego samopoczucia.
Jakie są najlepsze metody usuwania włosów na rękach?
Najbardziej prostym i oczywistym rozwiązaniem wydaje się być przycinanie włosków na krótko zwykłymi nożyczkami oraz ich ewentualne rozjaśnianie, za pomocą wody utlenionej lub specjalnych do tego celu kosmetyków (np. Sally Hansen).
Jeśli jednak włoski naprawdę nam przeszkadzają i nie możemy na nie patrzeć, warto rozważyć trwałą depilację – np. laserem. Depilacja laserowa pozwoli Ci pozbyć się krępującego problemu na zawsze, bez konieczności częstego powtarzania zabiegów usuwania włosów oraz nieprzyjemnego ich odrastania. Jeżeli jednak nie chcesz bądź z racji przeciwwskazań nie możesz poddać się laserowemu zabiegowi, konieczne będzie sięganie po mniej trwałe metody. Zapomnij jednak o goleniu – Twoje ręce po nim staną się szorstkie i nieprzyjemne w dotyku, a włoski odrosną jeszcze bardziej mocne i widoczne. Zdecydowanie lepszym pomysłem będzie sięgnięcie po depilatory chemiczne, czyli wszelkiego rodzaju pianki, żele i kremy do depilacji. Szczególnie polecany tutaj będzie Revitol Hair Remover, który bardzo szybko i skutecznie usuwa zbędne owłosienie, zapewniając przy tym relatywnie bardzo długie rezultaty.
Jeśli jesteś osobą odporną na ból, możesz wybrać depilację woskiem. Polecamy jednak przeprowadzać ją u kosmetyczki. Profesjonalna depilacja to mniejszy ból, mniej wrastających pod skórę włosków oraz bardziej efektywna gładkość. Depilator nie jest szczególnie polecanym rozwiązaniem w przypadku depilowania rąk, ale kto wie, może właśnie Tobie najbardziej przypadnie do gustu? Jeśli jednak nie lubisz bólu, taka depilacja być jednak zbyt ciężką przeprawą.
W świecie, w którym na plakatach i ekranach rządzi gładkie ciało, producenci kosmetyków i depilatorów wychwalają pod niebiosa zalety depilacji, a kanon urody wymaga usuwania wszelkiego widocznego owłosienia, przeciwników depilacji jest coraz mniej. Jednak zwolennicy naturalnego, często bujnego owłosienia nadal istnieją, i wcale nie jest ich tak mało, jak mogłoby się wydawać. Jednakże widok owłosionej kobiecej pachy w tramwaju może już dzisiaj budzić sporą niechęć i odrazę, z tego też względu zwolennicy „naturalizmu” nie obnoszą się zbytnio ze swymi gustami.
Za zwolenniczki naturalnego owłosienia w Europie zawsze uchodziły Francuzki – panował stereotyp, iż nie golą one pach, nóg oraz okolic bikini. Jak każdy stereotyp, i ten jest w dużym stopniu krzywdzący i nieprawdziwy. Wiele Francuzek sięga chętnie po maszynkę czy wosk, lecz w porównaniu do innych krajów Europy, może faktycznie nieco częściej zostawiają one swoje owłosienie nietknięte.
Co do subkultur i grup społecznych, stroniących od maszynek i depilatorów, z pewnością możemy wymienić hippisów, którzy opowiadali się za całkowitą swobodą i naturalnością w niemal każdej dziedzinie życia. Dziś jednak spotkać prawdziwego hippisa jest nie lada sztuką, tak więc i ich niechęć do depilacji jako takiej jest na wymarciu.
Kolejną, choć nieliczną grupą, która woli owłosienie naturalne, jest pewna część mężczyzn, którzy sami nie depilują się, bo uznają, że ich owłosienie jest bardziej męskie od gładkiego ciała, oraz ci panowie, którzy wręcz preferują, aby ich partnerki także się nie goliły (choć zwykle to upodobanie ogranicza się tylko do pewnych części ciała; np. są mężczyźni, którzy wolą naturalne owłosienie intymne, bo takie wydaje się im bardziej dojrzałe i kobiece, natomiast owłosienie pod pachami i na nogach jest im niemiłe).
Wszystko to sprowadza się do wniosku, że w dzisiejszych czasach nie w sposób obnosić się swym bujnym owłosieniem publicznie, gdyż obecnie nadmiar owłosienia jest czymś naprawdę rzadko i niechętnie spotykanym. Usuwamy widoczne włoski na nogach, pod pachami, oraz przynajmniej te, które wystają poza linię bikini. Na szczęście szeroki zbiór nowoczesnych metod usuwania włosów pozwala na wybranie wygodnego sposobu, dzięki czemu każdy z nas może szybko i skutecznie uczynić swoje ciało gładkim i atrakcyjnym. Nie w sposób nie przecenić też depilacji laserowej, która daje nam możliwość usunięcia włosów na stałe, dzięki czemu problem niechcianego owłosienia nie będzie nas już nigdy kłopotać.
Gładkie ciało to marzenie każdej kobiety. I to nie tylko gładkie optycznie – kiedy nie widzimy gołym okiem odrastających włosków. Ważne, aby skóra była gładka także w dotyku, żeby nie można było wyczuć szorstkich, odrastających włosków. Powszechnie wiadomo, że najskuteczniejszą depilacją jest wyrywanie włosków wraz z cebulkami – czy to za pomocą wosku, depilatora, czy też pasty cukrowej. Jednak o takiej depilacji nie można powiedzieć, że jest prosta, szybka i komfortowa. A na pewno nie bezbolesna – o czym wie każda z pań, które musiały nieraz zaciskać zęby przy zrywaniu plastrów z woskiem.
Receptura kremu do depilacji pozwala na całkowicie bezbolesne usunięcie włosów, ponieważ zawarte w nim związki chemiczne rozpuszczają główny budulec włosa – keratynę, nie uszkadzając przy tym naskórka (o ile oczywiście przestrzegamy instrukcji, a zwłaszcza nie przekraczamy podanego w niej czasu, przez który kosmetyk ma być trzymany na skórze). W dodatku włos zostaje rozpuszczony tuż pod powierzchnią skóry, dzięki czemu jego odrastanie trwa znacznie dłużej niż po goleniu, a przy tym odrasta on bardziej miękki i delikatny. Krem sam w sobie nie zapewni Ci bardzo długiego efektu gładkości; w porównaniu z depilatorem czy woskiem jest to czas kilkakrotnie krótszy, jednak biorąc pod uwagę przebieg zabiegu depilacji, jego szybkość i całkowity brak bólu, jest to i tak wynik bardzo zadowalający.
Bardzo miłym zaskoczeniem może też być nowoczesna formuła kremów. Jeśli próbowałaś używać tego typu specyfików kilka lat temu, mogłaś się mocno rozczarować zapachem, konsystencją oraz niską skutecznością kremów do depilacji. Nowoczesne kosmetyki nie tylko ładnie pachną (przynajmniej większość z nich), nie tylko są bardzo skuteczne i wygodne w użyciu, ale także dają niespotykane dotąd możliwości, jak np. depilacja pod prysznicem, czy połączenie kremu z formułą opóźniającą odrost włosów. W dodatku większość z nich skutecznie nawilża skórę i pozostawia ją odżywioną i miłą w dotyku.
Samo użycie kremów do depilacji jest także banalnie proste. Wystarczy nałożyć kosmetyk na owłosionej części ciała (uprzednio umytej i wysuszonej, chyba że instrukcja mówi inaczej), równomiernie cienką warstwą, nie wcierać, i pozostawić na podany w instrukcji czas. Zwykle jest to ok. 5 minut. Po podanym czasie wystarczy za pomocą dołączonej szpatułki zdjąć krem wraz z włoskami, a pozostałości spłukać letnią wodą – bez dodatku mydła. I tu dodatkowy plus: dobry krem do depilacji łatwo usuwa wszystkie włosy, bez konieczności „dogalania”, czy wyrywania pozostałych włosków, ich usunięcie jest też bardzo szybkie i proste.
Tak więc kremy do depilacji nie są może rozwiązaniem, które dają trwałe efekty, ale z pewnością są jedynym do tej pory znanym i skutecznym sposobem depilacji, który nie tylko nie jest nieprzyjemny, ale wręcz może być pewnego rodzaju przyjemnością, dzięki czemu konieczność częstej depilacji nie będzie już jeżyć nam włosów… na głowie i na ciele.