This entry was posted on środa, Maj 12th, 2010 at 07:17 and is filed under Depilowanie ciała, Sposoby depilacji. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Depilacja depilatorem elektrycznym pod wieloma względami przypomina tą wykonaną za pomocą włosku. W obu przypadkach włosek zostaje wyrwany ze skóry, całkowicie, wraz z cebulką. Dzięki temu ponowny odrost włosa następuje nie wcześniej niż za 3 tygodnie. Depilator jako taki posiada jednak kilka istotnych zalet, które odróżniają go od wosku, sprawiając, że w kategorii depilacji domowej depilator jest jedną z najbardziej popularnych metod.
Pierwszym czynnikiem, który odróżnia obie metody, jest czas wykonania. Depilator nie wymaga żadnych przygotowań, możemy wydepilować nim skórę w dowolnym momencie bez żadnego wysiłku i umiejętności. Obracające się pęsety usuwają kilka włosków naraz, a wydepilowanie nogi nie powinno zając więcej niż 20 minut.
Wosk zajmuje więcej przygotowań, nawet ten w plastrach, a już szczególnie ciekły wosk na gorąco, który wymaga podgrzania. Depilacja woskiem wymaga też większych umiejętności, gdyż nieprawidłowe oderwanie plastra skutkuje ułamaniem, a nie wyrwaniem włoska. W przypadku depilacji woskiem w plastrach, depilacja nogi także nie powinna przekroczyć 20-30 minut. Jednak wosk ciepły łącznie z podgrzewaniem może zająć troszkę więcej czasu.
Warto wspomnieć także o takiej kwestii, jak bolesność zabiegu. Wyrywanie włoska zawsze będzie odczuwalne. W przypadku depilatora odczuwamy umiarkowany ból podczas całej depilacji. Ból ten może być dodatkowo zmniejszony, jeśli sięgniemy po depilator ze specjalnymi chłodzącymi nakładkami, np. Philips. Satinelle Ice.
Zrywanie plastra z woskiem powoduje dość intensywnie odczuwany, gwałtowny ból, który jednak szybko przemija. Początkowo może to powodować duży dyskomfort, jednak po kilku zabiegach można się przyzwyczaić.
Problem wrastania włosków będzie towarzyszył obydwu metodom, jednak warto pamiętać, że większość nowoczesnych depilatorów posiada dodatkową nakładkę peelingującą, która skutecznie zmiękcza naskórek, ograniczając ilość wrośniętych włosków.
Warto pamiętać także, że wosk w niektórych partiach ciała może nie poradzić sobie z dokładnym usunięciem wszystkich włosków, a w takich częściach ciała jak partie bikini niedopuszczalne jest przyklejenie plastra dwukrotnie w to samo miejsce, ze względu na wrażliwość tych obszarów.
Na koniec przyjrzyjmy się kosztom, jakie ponosimy przy obu metodach. Depilacja woskiem w domu jest tanią metodą. Opakowanie plastrów możemy kupić już za niecałe 10 zł w drogerii, wosk do podgrzania wychodzi niewiele drożej, bo starcza na kilka razy. Z kolei depilator to wydatek rzędu 100-300 zł, jednak zakup ten wystarczy spokojnie na kilka dobrych lat.
Cóż więc sprawia, że niektóre kobiety sięgają tylko po wosk? Może nabyte doświadczenia w salonach kosmetycznych, które pozwala im na wykorzystanie maximum zalet wosku. Może lęk przed pęsetami depilatora, które przecież powodują zawsze jakiś ból, a może też niechęć przed dość sporym wydatkiem. Jednak sporo kobiet, które raz przekonały się do depilatora, nie zmieniłyby go na nic innego, i z powodzeniem stosują go do depilacji całego ciała, w tym także depilacji delikatnych okolic bikini
Podobne artykuły: